Blog > Komentarze do wpisu

Kim jest Anwar al-Awlaki?

Anwar al-Awlaki

Anwar al-Awlaki urodził się w Las Cruces w Nowym Meksyku w Stanach Zjednoczonych w 1971 r. Jego ojciec Nasser zdobył wykształcenie wyższe w Stanach Zjednoczonych. Z całą rodziną przeprowadził się do rodzinnego Jemenu w 1978 r.  Do USA Anwar al-Awlaki powrócił w 1991 r. Rozpoczął wówczas inżynierskie studia licencjackie na uniwersytecie stanu Kolorado. Później rozpoczął na uniwersytecie w San Diego studia magisterskie z zakresu edukacji. Przed zamachami z 2001 r. rozpoczął także prace nad swoim doktoratem, których nie udało mu się zakończyć. Podczas pobytu w San Diego został wiceprzewodniczącym fundacji charytatywnej której założycielem był jemeński szejk Abdul Madżid al-Zindani. Ów szejk poznał bin Ladena w Afganistanie już w latach osiemdziesiątych. Sam al-Zindani przywódca al-Islah – jemeńskiego odłamu Bractwa Muzułmańskiego nie przyznawał się jednak oficjalnie do kontaktów z bin Ladenem po 1987 r., nie zgadzając się też z popularyzowaną przez niego wizją globalnego dżihadu po zakończeniu kampanii afgańskiej. Związki al-Awlakiego z al-Zindanim były bardziej znaczące, gdyż al-Awlaki wykładał na Uniwersytecie Iman w jemeńskim Sanie, któremu to al-Zandani przewodził. Studenci tego uniwersytetu oskarżani byli o przeprowadzenie wielu zamachów terrorystycznych, których celami byli zarówno Amerykanie jak i Jemeńczycy. Na początku obecnej dekady pełnił także funkcję imama w Centrum Islamskim Dar al-Hidżra w Falls Church w amerykańskim stanie Wirginia. W 2002 r. przeprowadził się do Londynu, a dwa lata później do Jemenu.

Poglądy al-Awlakiego uległy znaczącej radykalizacji pomiędzy rokiem 2001 a 2007. Świadczą o tym jego kolejne oświadczenia i wykłady. Proces ten jest także wynikiem ponad rocznego przebywania w jemeńskim areszcie, gdzie zajął się lekturą Koranu i studiami nad zawartymi tam ideami. Po jego opuszczeniu aktywnie włączył się w popularyzowanie idei dżihadyzmu. W grudniu 2008 r. al-Awlaki napisał list otwarty w sprawie somalijskiej grupy islamskiej – al-Szabab, adresowany do anglojęzycznej i arabskiej opinii publicznej. Nawoływał w nim do wsparcia wysiłków tej grupy, która jego zdaniem pragnie jedynie pokoju i bezpieczeństwa dla Somalijczyków. W styczniu 2009 r. al-Awlaki opublikował esej zatytułowany „44 sposoby wspierania dżihadu”, będący de facto zbiorem wskazówek postępowania dla tych, którzy z ruchem dżihadu sympatyzują.

Wskazał przede wszystkim na wagę dżihadu ofensywnego, uznając go za największe poświęcenie dla islamu i islamskiej ummy. Zwrócił uwagę na konieczność walki zarówno z wrogiem bliskim (nieprzyjaznymi islamowi, świeckimi reżimami w państwach muzułmańskich) jak i dalekim. W tym ostatnim wypadku nie wskazał żadnej nacji czy rasy, uznając, że nieprzyjaźni islamowi niewierni stworzyli globalny system kontroli i zniewolenia, któremu należy się przeciwstawić wszelkimi dostępnymi środkami.  Stwierdził ponadto, że dżihad jest powinnością każdego muzułmanina bez względu na wiek, płeć czy narodowość. Powinnością, z którą związana ściśle powinna być chęć i przygotowanie do oddania życia w imię islamu. Zdaniem al-Awlakiego męczeńska śmierć jest jedyną bronią, której obawiają się wrogowie islamu. Oprócz tego należy także wspierać dżihad na polu finansowym. Chojne wsparcie dżihadystów (zakat) ma w tym wypadku być wynagrodzone siedemsetkrotnie. Wspierać należy także rodziny męczenników (szahidów) i jeńców przetrzymywanych przez wroga. Oprócz walki zbrojnej należy także prowadzić walkę propagandową, zwalczając kłamstwa na temat muzułmanów kolportowane w zachodnich mediach oraz kolportując informacje na temat dżihadu, w szczególności w mediach elektronicznych, ale także poprzez popularyzowanie książek na ten temat. Dżihadysta powinien być przygotowany do walki zarówno mentalnie jak i fizycznie, dlatego nie wolno zaniedbać żadnej z tych sfer – należy zarówno zdobywać wiedzę jak i wzmacniać kondycję fizyczną oraz zwiększać umiejętności wojskowe.

Sporo miejsca al-Awlaki poświęcił omówieniu najważniejszych doktryn dżihadyzmu – w szczególności, oprócz dżihadu także 'aqida i al-wala wal-bara. Rozważania na ten temat wsparł m.in. ideami, o których wspominał Abdullah Azzam. Przestrzegał w związku z tym na przykład przed życiem w luksusie, który nie pozwala praktykować dżihadu. Polecał poza tym dżihadystom łączyć się w grupy (dżamaa), gdyż odważne działanie małej wspólnoty to najbardziej efektywny sposób walki o sprawę islamu. Mniej efektywne, ale równie ważne dla al-Awlakiego wydaje się przyczynianie do gospodarczego upadku wrogów, na przykład poprzez bojkotowanie niemuzułmańskich towarów konsumpcyjnych. Ci muzułmanie, którzy nie znają języka arabskiego powinni czynić wysiłki, aby jak najszybciej taką umiejętność posiąść, albowiem większość literatury dżihadystycznej publikowana jest w tym języku. Umiejętność posługiwania się językiem arabskim pozwala także na podjęcie wysiłku tłumaczenia owej literatury na inne języki i rozsiewania w ten sposób idei dżihadu na całym świecie.

W swojej wcześniejszej pracy zatytułowanej „Allah przygotowuje nas do zwycięstwa” al-Awlaki zarysował ostateczny cel, do którego zmierzają dżihadyści. Jego przedstawienie poprzedziła wnikliwa analiza stanu dzisiejszej ummy. Uznał, że jest ona słaba i wewnętrznie podzielona. Odwołując się do najwcześniejszego okresu historii islamu al-Awlaki wskazał paralele pomiędzy tamtym okresem a czasami współczesnymi. W „heroicznym okresie początków islamu”, jak ujął to al-Awlaki, Arabowie musieli przeciwstawić się dwóm ówczesnym potęgom – Persji i Rzymowi. W czasach współczesnych takimi wrogami byli Rosjanie, a dziś są nimi Amerykanie (a właściwie de facto cała zachodnia cywilizacja). Al-Awlaki był przekonany, że zgodnie z wolą Allacha, w najbliższym czasie dojdzie do zjednoczenia ummy, choć będzie to proces trudny i wieloetapowy. Właściwy przykład kierunku, w którym powinni podążać inni dżihadyści wskazali Palestyńczycy (poprzez dżihad skierowany przeciwko Żydom) i zwolennicy Abdullaha Azzama w Afganistanie. Temu ostatniemu al-Awlaki przypisuje rozpropagowanie idei dżihadu w skali globalnej. Sukcesy w tej walce w ciągu ostatnich dwudziestu lat wskazują na bliskie zwycięstwo dżihadystów. Emanacją tego zwycięstwa będzie utworzenie islamskiego kalifatu o globalnym zasięgu. Wskazówkami, iż takie zwycięstwo nadchodzi są dla al-Awlakiego fitna w świecie islamskim oraz pojawienie się fundamentalizmu islamskiego w świecie zachodnim. Wzrost fundamentalizmu chrześcijańskiego w Stanach Zjednoczonych oznacza zdaniem al-Awlakiego początek przygotowań do al-malhama („wielkiej bitwy”, „wielkiej wojny”), która rozstrzygnie losy islamskich planów. Także w taj pracy podkreśla on wagę dwóch fundamentalnych doktryn dżihadyzmu: dżihadu i al-wala wal-bara.

Rola al-Awlakiego jako propagatora haseł globalnego dżihadu jest znacząca. Ze swoimi wystąpieniami dociera on do młodego audytorium posługującym się językiem angielskim. Charakter wystąpień, zawarta w nich retoryka, odbyte studia islamskie oraz charyzma, którą cieszy się w środowisku dżihadystów sprawiły, iż stał się jedną z najbardziej wpływowych postaci młodego pokolenia w ramach ruchu dżihadystów.

Al-Awlaki z uwagi choćby na swe jemeńskie pochodzenie powiązany jest ze środowiskiem dżihadystów w swym kraju rodzinnym. Nie zajmuje jednak żadnej pozycji w stukturach AKPA, nie może być też uznawany za głównego ideologa Al-Kaidy na Półwyspie Arabskim. Na Zachodzie, a zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych błędnie przypisuje się mu omnipotentną pozycję w strukturze ruchu dżihadystów.

środa, 08 grudnia 2010, dzihadyzm

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: