poniedziałek, 27 czerwca 2011

W pakistańskim dzienniku "The Express Tribune" pojawiły się w dniu dzisiejszym dwa artykuły zawierające szereg przesłanek wskazujących na postępujący rozpad organizacji Terik-i-Taliban Pakistan (TTP).

The Express Tribune

W pierwszym z nich zatytułowanym "Taliban split" ("Rozłam wśród talibów") wskazano, iż w poniedziałek 27 czerwca 2011 r. jeden z najważniejszych dowódców TTP z dystryktu Kurram noszący nazwisko Fazal Sajid, dowodzący kilkusetosobowym oddziałem zerwał z organizacją i założył własną grupę dzihadystyczną walczącą z wrogami islamu po obu stronach granicy (nie podano nazwy nowego tworu, gdyż grupa jeszcze nie istnieje). Głównym powodem decyzji Sajida był brak zgody na taktykę wykorzystywaną przez TTP - przede wszystkim brak zgody na ataki na muzułmanów, meczety i wykorzystywanie zamachowców-samobójców. Nowa organizacja ma zostać formalnie założona w najbliższych dniach, po zebraniu się dziesięcioosobowej rady konsultacyjnej. Sajid zaprzeczył jakoby jego decyzja była pochodną jakichkolwiek relacji z władzami pakistańskimi czy tym bardziej z wywiadem pakistańskim. Uznał ponadto za w pełni usprawiedliwione ataki na wojska okupacyjne w Afganistanie. Stwierdził, że jego głównym celem jest ustanowienie państwa muzułmańskiego w Pakistanie i Afganistanie.

W drugim artykule noszącym tytuł "Gunmen kill Pakistani Taliban commander" ("Zabójca morduje pakistańskiego dowódcę talibów") potwierdzono informację o zamordowaniu przez nieznanego sprawcę w pobliżu Kutab Chel w Północnym Waziristanie w dniu 27 czerwca 2011 r. Szakirullaha Szakira - dowódcę średniego szczebla należącego do TTP. Władze łączą go z grupą zamachowców-samobójców noszących nazwę Fidajin-i-Islam, będącą jedną z frakcji TTP. Zabójstwo to jest być może świadectwem rosnących podziałów wewnątrz Terik-i-Talibamn Pakistan i braku zgody na sprzeczną z tradycją islamską taktykę działania nakierowaną głównie na atakowanie muzułmanów w Pakistanie.

czwartek, 23 czerwca 2011

Za sprawą As-Sahab Media ukazało się właśnie anglojęzyczne tłumaczenie kolejnej części wywiadu z Ustadem Ahmadem Farukiem (stojącym na czele pakistańskiej komórki Komitetu Informacyjnego Al-Kaidy). Pierwotnie ukazał sie on na przełomie marca i kwietnia 2009 r. Opublikowano go wówczas w języku urdu.

The English Translation: Meeting with USTÂDH AHMAD FAROOQ [Jihad in Pakistan - Reasons & Motives] - Part 2

W wywiadzie Faruk zwraca uwagę w pierwszej kolejności na motywy w odniesieniu do których należy toczyć dżihad na terytorium Pakistanu. Zwrócił on uwagę na fakt, że cele walki dżihadystów w Afganistanie i Pakistanie są identyczne. Sytuacja w całym regionie budzi niepokój. Przeciwdziałanie poczynaniom niewiernych wymaga wypracowania jednorodnej strategii, będącej odpowiedzią na "Af-Pak Strategy" Baracka Obamy. Militarne wysiłki dotyczące walki z wrogiem po obu stronach granicy muszą być zatem spójne i wymagają bliskiej współpracy dżihadystów z Afganistanu i Pakistanu. Doświadczenie i wyposażenie armii pakistańskiej jest jednak niewspółmiernie lepsze od tego, którym dysponuje armia afgańska. To wymaga podjęcia specyficznego wysiłku na terytorium Pakistanu. Działania Islamskiego Emiratu Afganistanu mogą zatem być podejmowane na większą skalę i okazać się w istocie bardziej efektywnymi. Władze pakistańskie działające pod amerykańską presją aresztowały już wielu prominentnych przywódców dżihadystów (m.in. mułłę Abdula Latifa Hakimiego czy mułłę Mansura Dadullaha). Nie osłabiło to jednak zapału afgańskich talibów.

Celem działań dżihadystycznych w Pakistanie jest osłabienie lokalnego reżimu (znajdującego się pod wpływami zachodnimi) oraz ograniczenie logistycznych i politycznych możliwości wpływania przez reżim amerykański na sytuację w regionie. Pakistan stanowi bowiem dla armii amerykańskiej zaplecze logistyczne do prowadzenia działań wojennych w Afganistanie.

The English Translation: Meeting with USTÂDH AHMAD FAROOQ [Jihad in Pakistan - Reasons & Motives] - Part 2

Faruk podkreślił też zasadność i wyartykułował korzyści bliskiej współpracy talibów i bojowników Al-Kaidy. Współpraca ta ma jego zdaniem wymiar zarówno operacyjny jak i strategiczny. Jej celem zasadniczym jest walka z niewiernymi i zmuszenie ich do opuszczenia ziem islamskich. Armie amerykańska i pakistańska dopuściły się wielokrotnie zbrodni ludobójstwa bombardując budynki cywilne i mordując wiele tysięcy cywilów. Zwiększenie obecności amerykańskiej w Afganistanie jest oznaką słabości USA i wskazówką, iż Amerykanie ponoszą tam sromotne porażki. Podobnie niekorzystnie Faruk ocenia dokonania amerykańskich służb wywiadowczych.

Pakistan i Afganistan znajdują się pod okupacją wojsk Zachodu. W Pakistanie, co prawda, nie da się co prawda zauważyć amerykańskich wojsk na ulicach, ale państwo pakistańskie nie jest rządzone w sposób suwerenny. Ogromne wpływy na pakistański establishment ma reżim amerykański. Ich emanacją były swego czasu poczynania R. Holbrooke'a. Faruk posunął się nawet do tezy, że Pakistań stał się kolejnym amerykańskim stanem.

Kolejnym istotnym wątkiem, który pojawił się w trakcie wywiadu było wezwanie do defensywnego dżihadu w Pakistanie. W opinii Faruka jest to obowiązek indywidualny każdego muzułmanina. Wszelkie działana wojenne podejmowane przez dżihadystów w obliczu przedstawionej powyżej sytuacji są więc usprawiedliwione. Poza tym Faruk przywołuje znane powszechnie stwierdzenia zawarte w hadisach, zgodnie z którymi ten kto straci życie w obornie życia własnego, życia członków swej rodziny lub swego majątku ten umrze śmiercią męczeńską.

W środę 22 czerwca 2011 r. 68 terrorystów należących do Al-Kaidy na Półwyspie Arabskim (AKPA) uciekło z więzienia w Al-Mukalla.

Al-Mukalla, Yemen

Źródło: bing.com

Uciekinierzy wykorzystali przygotowywany zapewne od dłuższego czasu tunel. Dla odwrócenia uwagi będący na wolności członkowie AKPA pozorowali atak na więzienie w powyższej miejscowości. W ataku tym zginąć miał jeden jemeński żołnierz, a dwóch kolejnych zostało rannych.Trwają poszukiwania zbiegów. Zadziwia jednak łatwość, z jaką kolejni więźniowe wydostają się na wolność.

W godzinach popołudniowych poinformowano o zlikwidowaniu kilku uciekinierów.

 

Materiał wideo na powyższy temat:

ABC - http://abcnews.go.com/GMA/video/al-qaeda-prison-break-yemen-13900745

CBS - http://www.cbsnews.com/video/watch/?id=7370939n

CNN - http://edition.cnn.com/video/data/2.0/video/bestoftv/2011/06/22/exp.nr.jamjoom.al.qaeda.prison.cnn.html

środa, 22 czerwca 2011

W dniu 20 czerwca 2011 r. za sprawą Al-Mas'ada Media's Publication, dzięki tłumaczeniu zapewnionemu przez AMEF ukazała się anglojęzyczna wersja artykułu autorstwa szejka al-Amiliego dotyczącego najbliższej przyszłości Al-Kaidy. Jego pierwotna, arabskojęzyczna wersja ukazała się 22 maja 2011 r.

“Al-Qaeda After Usama... By Allah's Command Will Remain Standing” - By Sheikh Abu Sa’d al-‘Amili (H.A)

Ten kilkunastostronicowy artykuł zawiera szereg interesujących rozważań dotyczących ewolucji ruchu dżihadystycznego. Autor odnosi się co czterech podstawowych wątków:

1. Al-Kaida i jej "żołnierze" - al-Amili umieścił postać męczennika - Osamy bin Ladena - obok panteonu największych postaci islamu (w tym pierwszych kalifów). Wskazał, iż jego śmierć jest świadectwem przywiązania do doktryny dżihadystycznej (w tym idei tauhid). Postać bin Ladena jest więc dla członków Al-Kaidy przykładem poświęcenia, drogowskazam na drodze do raju. Ścieżką tą kroczy wiele tysięcy mudżahedinów. Idea, której życie bin Laden poświęcił pozostaje więc żywa.

2. Sympatycy Al-Kaidy i uczestnicy dżihadu - al-Amili wezwał wszystkich muzułmanów, którym bliskie są idee dżihadystyczne do nieustawania w wysiłkach mających na celu ich urzeczywistnienie. Należy szukać nowych sposobów walki o nie (organizacyjnych czy taktycznych). Al-Kaidę wspierać można czynnie - na froncie walki z wrogami islamu. Można też działać w sferze Da'wa, na polu medialnym czy finansowym. Każdy wkład w tę walkę rodzi po pewnym czasie widoczne owoce.

3. Wrogowie islamu - to oni właśnie, zdaniem al-Amiliego stali się narzędziem Allaha wskazując, poprzez zgładzenie bin Ladena, właściwą ścieżkę, którą powinien podążać mudżahedin. Tylko męczeńska śmierć, wedle wskazań Proroka, prowadzi prostą ścieżką do raju. Śmierć ta jest początkiem nowego etapu walki dżihadystów z wrogami islamu. Są nimi ci wszyscy, którzy odrzucają islam, gnębią muzułmanów i odmawiają im prawa do życia wedle reguł szariackich.

4. Islamska umma - al-Amili zaadresował apel do całej islamskiej ummy, aby w czasach głębokich zmian zwróciła się ona w stronę idei promowanych przez ruch dżihadystyczny. Walka podjęta przez dżihadystów będzie bowiem kontynuowana. Jej sukces jest tym bardziej prawdopodobny, im szersze poparcie zostanie dżihadystom udzielone.

czwartek, 16 czerwca 2011

W dokumencie datowanym na czerwiec 2011 r., a ujawnionym właśnie na forach dżihadystycznych, Generalne Dowództwo Al-Kaidy poinfomowało o powołaniu Ajmana al-Zawahiriego na stanowisko emira organizacji. Wielokrotnie podkreślono też zasługi Osamy bin Ladena dla globalnego ruchu dżihadystycznego.

Declaration of the Successor of Sheikh Usama bin Laden in the Leadership of Jama'ah Qa'idatul Jihad

W komunikacie oprócz wskazania następcy przypomniano także najważniesze cele, o które walczą dżihadyści. Zaliczono do nich walkę z wrogami islamu (w tym z USA i Izraelem), działania na recz wyzwolenia Palestyny oraz wyzwolenie wszystkich państw muzułmańskich spod wpływów Zachodu.

środa, 15 czerwca 2011

15 czerwca 2011 r. za sprawą Global Islamic Media Front oraz Darul Dżabba Publication and Distribution ukazało się anglojęzyczne tłumaczenie skryptu noszące tytuł: Notatki z zajęć nt. Bezpieczeństwa i Wywiadu autorstwa Abu Abdullaha bin Adama (to pseudonim pod którym ukrywa się dżihadysta z pakistańskiego Waziristanu).

The Security and Intelligence Course - By Abu Abdullah Bin Adam

Publikacja liczy 64 strony. Jest to właściwie poradnik dla tych rekrutów ruchu dżihadystycznego, którzy nie dysponują jeszcze podstawową wiedzą dotyczącą zapewnienia bezpieczeństwa sobie i członkom komórki terrorystycznej, w której działają.

The Security and Intelligence Course - By Abu Abdullah Bin Adam

W publikacji wyjaśniono m.in. jak w sposób bezpieczny dżihadyści powinni się ze sobą kontaktować?, jak odbywać spotkania, aby się nie zdekonspirować?, w jaki sposób uodpornić się na wrogą działalność propagandową?, w jaki sposób śledzić cel późniejszego ataku?, w jaki sposób zdobywać informacje? w jaki sposób poddać kogoś przesłuchaniom?

Publikacja została wcześniej wydana w języku urdu. Obecna, anglojęzyczna wersja (oprócz dostępnej także w języku pasztuńskim czy arabskim) jest streszczeniem podręcznika, z którego korzystają rekruci pakistańskich służb specjalnych.

wtorek, 14 czerwca 2011

14 czerwca 2011 r. ukazało się kolejne wydanie magazynu "Al-Somood" (Al-Sumud - czyli "wytrwałość", "upór"). Aktualny - 61 - numer datowany jest na czerwiec-lipiec 2011 r.

Al-Somood nr 61

W niniejszym numerze pojawiło się szereg informacji odnośnie ostatnich akcji terrorystycznych przeprowadzonych przez bojowników z Islamskiego Emiratu Afganistanu. Oddano m.in. hołd muzułmanom zabitym w dniu 28 maja 2011 r. w miejscowości Talukan (miał wówczas miejsce zamach samobójczy). Odniesiono się też do reakcji Zachodu na manifestacje muzułmanów w państwach arabskich. Stwierdzono, że Zachód posługuje się podwójnymi standardami broniąc praw jednych społeczności, a odmawiając takich samych praw innym (w tym przypadku Afgańczykom). Omówiono najważniejsze przyczyny niepowodzenia Stanów Zjednoczonych w Afganistanie. Podkreślono, że ostatnie sukcesy mudżahedinów (w ramach rozpoczętej niedawno kampanii) możliwe były dzięki przyjęciu nowej taktyki walki oraz są skutkiem zmęczenia wojsk amerykańskich walką daleko od domu. Amerykanów nie stać już na tak poważne zaangażowanie jak do tej pory, co sprzyja interesom i podnosi morale mudżahedinów.

środa, 08 czerwca 2011

As-Sahab Media opublikowała w dniu 8 czerwca 2011 r. wystąpienie Ajmana al-Zawahiriego, jednego z przywódców Centralnego Dowództwa Al-Kaidy. 

As-Sahab Media Presents...

W trwającej prawie 29 minut przemowie nagranej w formacie wideo al-Zawahiri zagroził Stanom Zjednoczonym eskalacją działań terrorystycznych. Pretekstem do sformułowania tej groźby było zgładzenie Osamy bin Ladena na początku maja 2011 r. w Abbottabad. Al-Zawahiri zauważył, że USA stoją dziś w obliczu rebelii szerokich rzesz muzułmanów, dla których najważniejszą sprawą stało się kroczenie scieżką dżihadu. Walka ta toczona będzie aż do momentu, w którym najeźdźcy z Zachodu opuszczą ziemie islamskie.

Przywołując bezpośrednio postać bin Ladena al-Zawahiri stwierdził, iż człowiek, który zastraszał Amerykę za swojego życia, nie przestał czynić tego po swej śmierci. Przywołał znane powiedzenie bin Ladena, iż Ameryka nie zazna bezpieczeństwa dopóty, dopóki nie zaznają go muzułmanie. Głównym celem muzułmanów powinno być zatem odebranie Stanom Zjednoczonym wszelkiej nadziei na bezpieczną przyszłość.

 
1 , 2